Liga mistrzów w decydującym momencie

Liga mistrzów w sezonie 2018/2019 chyli się powoli ku końcowi. Pozostało już tylko 5 meczów, w tym 4 półfinały, które wyłonią finalistów. W 1/2 finału zmierzą się ze sobą Barcelona i Liverpool, oraz Ajax i Tottenham. Oba mecze elektryzują fanów piłki nożnej na całym świecie, gdyż oferują zarówno starcie gigantów, jak i szansę dla czarnego konia, by sięgnąć po upragniony mecz finałowy.

Tytani stający na przeciw siebie

O formie FC Barcelony oraz Liverpoolu nie trzeba wspominać nikomu, kto choć powierzchownie śledzi rozgrywki piłkarskie. Duma Katalonii niestrudzenie dąży do zdobycia mistrzostwa Hiszpanii, utrzymując dziewięciopunktową przewagę nad drugim w tabeli Atletico Madryt. Zawodnicy Jurgena Kloppa mają trudniejsze zadanie, bowiem tracą jeden punkt do znakomicie dysponowanego Manchesteru City. Ich sytuacji nie ułatwia fakt, że drużyn tych nie czeka już bezpośrednie spotkanie, muszą zatem liczyć na potknięcie Obywateli. Zarówno Barcelona jak i Liverpool walczą zatem o najważniejsze trofeum krajowe, ale spotkają się również dwukrotnie w ramach półfinału Ligi Mistrzów. Zarówno podopieczni Ernesto Valverde jak i zawodnicy Jurgena Kloppa, prezentują ofensywny futbol obfitujący w wiele sytuacji bramkowych. Duma Katalonii liczy na dobrą dyspozycję Leo Messiego, który rok za rokiem prezentuje stabilną, niezwykle wysoką formę i stanowi o sile ofensywy Barcelony. Po przeciwnej stronie barykady staje niezawodna trójka ofensywna drużyny angielskiej, w której skład wchodzi Mohamed Salah, Sadio Mane oraz Roberto Firmino. Doskonałe zgranie tych zawodników daje kibicom Liverpoolu mnóstwo przyjemności z oglądania poczynań ukochanej drużyny. Są skuteczni i to oni mogą zadecydować o przechyleniu szali zwycięstwa na korzyść drużyny z Anglii. W starciu gigantów nie da się przewidzieć, która z drużyn zamelduje się w finale. Pozostaje jedynie czekać na półfinały. Pierwszy mecz tych drużyn już 1 maja w Barcelonie. Rewanż odbędzie się 7 maja na Anfield Road.

Czarny koń w obliczu wyzwania

Ajax Amsterdam jest absolutną rewelacją tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. W fazie Play-off wyeliminowali Real Madryt oraz Juventus. Zachwycają błyskotliwą, ofensywną grą, pozbawioną kompleksów. Liderzy holenderskich rozgrywek podejmą w półfinale zespół Tottenhamu. Koguty pokonały w ćwierćfinale zachwycający organizacją gry Manchester City po szalonym meczu na Etihad. Obie drużyny nie były z początku stawiane w gronie potencjalnych półfinalistów. Teraz obie ekipy zmierzą się ze sobą, głodne sukcesu na arenie europejskiej. Zwycięzca tego dwumeczu zmierzy się z ekipą Liverpoolu bądź Barcelony. Jest to najwyższa półka, ale zarówno Ajax jak i Tottenham udowodniły, że potrafią rozgrywać genialne spotkania z teoretycznie silniejszymi rywalami, zatem trenerzy ekip z drugiego półfinału nie mogą marzyć o łatwym finale w przypadku awansu. Tottenham liczy na swoje gwiazdy, Christiana Eriksena, Delle Alego, czy świetnie dysponowanego w ostatnim czasie Hueng Min Sona. W drużynie Ajaxu Amsterdam prym wiodą Dusan Tadic, Donny vande Beek czy Frenkie de Jong. Pierwszy mecz obie ekipy rozegrają już 30 kwietnia na stadionie Tottenhamu. Rewanż odbędzie się 8 maja w Amsterdamie.