Pary ćwierćfinałowe Champions League

Rozgrywki Champions Leauge elektryzują kibiców w całej Europie i nie tylko. Nic dziwnego skoro dostarczają wszystkim tak wiele niezapomnianych emocji. Wystarczy spojrzeć na ostatnie wyniki, które padły w obecnej edycji tego prestiżowego pucharu. Z Ligą Mistrzów pożegnał się triumfator z ostatnich trzech lat, Real Madryt. Przejechał się po nich młody, perspektywiczny zespół Ajaxu Amsterdam. Tylko nieliczni wierzyli w to, że uda im się przeskoczyć Królewskich, nawet bukmacherzy wystawiając na nich kurs 4.40. A jednak drużyna z Holandii pokonała Real i to w pięknym stylu.

Poprzednia runda Champions League była pełna emocji

flaga juveIstny rollercoaster zaprezentowali nam również Juventus Turyn z Atlético Madryt. Po pierwszym meczu wydawało się, że Stara Dama nie da rady strzelić, aż trzech bramek zorganizowanej defensywie podopiecznych Simeone, a jednak udało się. Podobna sytuacja miała miejsce w starciu Paris Saint Germain z Manchesterem United. Czerwone Diabły przegrały pierwszy mecz u siebie 0:2 i mało prawdopodobnym było ich zwycięstwo na wyjeździe. Potwierdzają to kursy bukmacherskie, które wynosiły aż 6.60. Drużyna z Manchesteru zdołała jednak zwyciężyć to starcie w dramatycznych okolicznościach. Ich rywal zza miedzy pokonał gładko Schalke 7:0, ale na własnym stadionie zespół z Gelsenkirchen ich postraszył, kiedy przez większość meczu prowadzili wynikiem 2:1. W rywalizacji FC Porto z AS Romą z kolei mieliśmy dogrywkę i żadna z ekip nie mogła być pewna awansu do końca meczu. To wszystko pokazuje, że w tych rozgrywkach biorą udział najlepsze europejskie kluby, które walczą do końca. Losowanie par ćwierćfinałowych w żadnym stopniu nie przybliża nas do tego, abyśmy mogli zgadnąć kto wygra tegoroczną edycję.

Wielcy znów grają o wszystko w ćwierćfinałach

Pogromcy Królewskich trafili na zespół ich byłego lidera – Cristiano Ronaldo, który chce udowodnić, że ostatnie sukcesy Realu Madryt to przede wszystkim jego zasługa i zamierza zdobyć puchar Champions League z Juventusem Turyn. Według bukmacherów faworytem w tym pojedynku jest klub z Włoch, na którego kurs wynosi obecnie 2.05. Kurs na Ajax Amsterdam to 3.69, ale pamiętajmy, że pokonali oni zespół ze stolicy Hiszpanii, kiedy kurs na nich był jeszcze wyższy. Najciekawiej na pewno zapowiada się pojedynek FC Barcelony z Manchesterem United. Po objęciu sterów przez Solskjaer’a Czerwone Diabły są w gazie i mogą jeszcze sporo namieszać. Kurs na nich to 3.29, a na Barcelonę wynosi 2.20. Wiemy kto jest faworytem, ale wszystko zweryfikuje boisko. Bukmacherzy najmniej wierzą w zespół z Portugalii, bowiem kurs jaki wystawili na FC Porto w starciu z Liverpoolem to aż 7.78. Nic dziwnego, w końcu finalista sprzed roku pokonał jednego pretendentów do zwycięstwa w tym turnieju, czyli Bayern Monachium. Poza tym wyszli z grupy śmierci, w której rywalizowali z PSG oraz Napoli. Kurs na zespół z miasta Beatlesów to 1.75. Ostatnia para to dwa angielskie zespoły, czyli Tottenham oraz Manchester City. Faworytem są podopieczni Guardioli, którzy wygrali ostatnie cztery starcia z Tottenhamem w ramach rozgrywek Premier League, ale pamiętajmy, że Liga Mistrzów to inna bajka i tutaj może wydarzyć się wszystko. Kurs na Tottenham to 4.45, a Manchester City to 1.75. Mecze możesz obstawiać również w systemie poprzez system trixie.